Ze zmiennym szczęściem wiosnę zainaugurowali nasi pierwsi ligowcy, którzy w trwającym roku wyszli do rywalizacji o stawkę. Świetnie zaczęli nasi 14-latkowie, w gorszych humorach z Sosnowca wracali juniorzy młodsi.
Nie dało się “Zielonym” z rocznika 2009 zrewanżować Zagłębiu Sosnowiec za porażkę na inaugurację sezonu. W starciu I ligi B1 znów nie brakowało emocji, z rywalizacji górą wyszli jednak gospodarze. Zagłębie szybko objęło prowadzenie, ale po przerwie chorzowianie doprowadzili do remisu. Miejscowi odzyskali przewagę po rzucie karnym. Stadion ruszył w pogoń za rywalem, na boisku zrobiło się nerwowo, a w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry to sosnowiczanie postawili kropkę nad “i”, witając wiosnę kompletem punktów.
Od efektownej wygranej wiosnę zaczęli nasi II-ligowcy z rocznika 2012. Na inaugurację ligi C2 podopieczni trenera Michała Pawlika mierzyli się z MLKS-em Woźniki. Beniaminek długo skutecznie murował dostęp do swojej bramki, ale uparcie atakujący bramkę rywala “Zieloni” w samej końcówce pierwszej połowy zdołali otworzyć rezultat. Po zmianie stron nasi 14-latkowie na dobre rozwiązali worek z bramkowymi zdobyczami, zwyciężając ostatecznie 6:0.